Sobota, 5 kwietnia
Imieniny: Ireny, Julianny
Czytających: 4287
Zalogowanych: 14
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Dziwiszów: Dobry sparing Karkonoszy

Sobota, 20 lipca 2019, 16:23
Aktualizacja: 16:28
Autor: Przemek Kaczałko
Dziwiszów: Dobry sparing Karkonoszy
Fot. Przemek Kaczałko
www.jelonka.com - Wykryto blokadę reklam
Wykryto wtyczkę adblock lub inną metodę blokowania reklam.


Nie lubisz reklam? Rozumiemy to.
Jednak Portal utrzymuje się głównie z tego źródła.

Dlatego proponujemy zakup subskrypcji, która pozwala na wyłączenie reklam.

Kupując subskrypcję pomagasz dzieciom z jeleniogórskich domów dziecka.

KUP SUBSKRYPCJĘ

Jeśli nie chcesz już teraz wykupić subskrypcji - prosimy o odblokowanie portalu w opcjach adblocka.

Zobacz jak odblokować
Pierwszy sparing pod wodzą Aleksandra Szeweluchina można zaliczyć do udanych. W sobotnim (20.07) starciu z MFK Trutnov ekipa Karkonoszy zremisowała 2:2, ale należy pamiętać, że pół roku temu jeleniogórzanie nie mieli nic do powiedzenia ze sparingpartnerem z Czech.

Piłkarze Karkonoszy niepewnie rozpoczęli mecz i przez pierwszy kwadrans głównie przebywali na własnej połowie, jednak pewna gra w obronie - szczególnie w wykonaniu Przemysława Kocota - dodała pewności siebie zawodnikom i z każdą minutą jeleniogórzanie grali coraz lepiej. W 33. minucie to właśnie Kocot otworzył wynik, kiedy to po rzucie rożnym strzał Firleja odbił bramkarz MFK, ale wobec dobitki byłego zawodnika ŁKS-u Łódź był bezradny. Do przerwy więcej bramek nie padło.

Chwilę po zmianie stron biało-niebiescy mieli kolejną okazję, ale Podgórskiemu niewiele zabrakło do szczęścia. Kolejny gol mógł paść po strzale Lekszyckiego, ale i tym razem zabrakło precyzji. Niewykorzystane sytuacje czasami mszczą się i tak było w tym przypadku - na 1:1 trafił Wańka. Strata bramki nie podłamała jeleniogórzan, którzy ponownie objęli prowadzenie. Skutecznie głową uderzał Poszelężny i wydawało się, że mecz nadal toczy się pod kontrolą Karkonoszy. Niewiele później na 3:1 mógł strzelić Podgórski, ale i tym razem nie miał szczęścia, bowiem w doskonałej sytuacji nogami odbił piłkę bramkarz z Trutnova. W końcówce meczu do wyrównania doprowadził Brejcha i ekipa Szeweluchina nie miała już czasu na odwrócenie losów spotkania.

Podsumowując warto wyróżnić grę obronną Karkonoszy - świetne 45 minut zagrał Kocot, równie dobrze Bębenek, a także testowany Frankiewicz z Górnika Zabrze (CLJ U-19). Na pochwałę zasłużyli również młodzieżowcy Karkonoszy - m.in. Sutor, czy Siudak.

Karkonosze Jelenia Góra - MFK Trutnov 2:2 (

Karkonosze: Błaszkiewicz - Bartecki, Wawrzyniak, Sutor, Firlej, Bębenek, Kocot, Poszelężny, Giziński, Siudak, Gargas. Zmiennicy: Podgórski, Ranecki, Lekszycki, Engler, Frankiewicz, Ryfa, Szeweluchin.

Twoja reakcja na artykuł?

18
100%
Cieszy
0
0%
Hahaha
0
0%
Nudzi
0
0%
Smuci
0
0%
Złości
0
0%
Przeraża

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Jakie filmy najbardziej lubisz oglądać?

Oddanych
głosów
373
Filmy akcji
16%
Obyczajowe
9%
Komedie
18%
Horrory
6%
Dokumentalne
9%
Opery mydlane
2%
Hity kinowe sprzed lat
7%
Wojenne
5%
Westerny
3%
Znane polskie
6%
Inne
8%
Nie oglądam wcale filmów
10%
 
Głos ulicy
Do Jeleniej Góry przyjechaliśmy znad morza
 
Warto wiedzieć
Czy Trump przehandluje Ukrainę?
 
Rozmowy Jelonki
Leniwiec – już 100 koncertów w Czechach
 
Koszykówka
Z Warszawą na start turnieju 1/4 finału Mistrzostw Polski
 
Aktualności
Jarmark w Cieplicach – reaktywacja
 
Aktualności
Tu grzebano ofiary zarazy – Cmentarz Memento w Piechowicach
 
Karkonosze
Zabawa dla dzieci na wysokości 1000 metrów!
Copyright © 2002-2025 Highlander's Group