Po długiej dyskusji i wprowadzeniu trzech autopoprawek radni jednogłośnie przegłosowali uchwałę o sprzedaży mieszkań komunalnych z bonifikatami, nawet do 99 procent. Mimo że nie zgadzali się co do szczegółów projektu uchwały, byli zgodni, że trzeba ją jak najszybciej wprowadzić w życie. Najwięcej kontrowersji w dyskusj
Najwięcej kontrowersji w dyskusji wzbudził termin, do którego mieszkańcy będą mogli skorzystać z ulg. Radni SLD chcieli jego zniesienia. Ostatecznie na wniosek radnych PiS przesunięto go z 30. czerwca na 31 grudnia 2015 roku.
Dla osób, które złożą wniosek do końca 2015 roku na wykup mieszkań komunalnych, przewidziana jest bonifikata w wysokości 79 procent, a dodatkowe 20 procent dostaną ci, którzy kupią nieruchomość płacąc jednorazowo gotówką. Dla mieszkań w budynkach przekazanych do użytkowania w okresie od 01.01.1989 roku do 31.12.1998 roku bonifikata wyniesie 45 procent.
Jedną z autopoprawek radni podnieśli z 45 do 55 procent ulgę przy sprzedaży mieszkań, dla których umowa najmu została sporządzona na lokal zamienny w wyniku zamiany z urzędu. Druga autopoprawka dotyczyła terminu, a trzecia punktu określającego wyłączenie ze sprzedaży z bonifikatą lokali wyznaczonych przez prezydenta ze względu na ważny interes miasta. W tym punkcie dopisano – „po opinii komisji radnych”.
Taki kształt uchwały poprzedziła jednak długa dyskusja radnych. Przewodniczący jeleniogórskiego klubu radnych Sojuszu Lewicy Demokratycznej Wojciech Chadży wnioskował o zniesienie terminu granicznego, do którego mieszkańcy będą mogli skorzystać z ulg.
Zarówno dyrektor Zakładu Usług Komunalnych i Mieszkaniowych Jerzy Lenard, jak i prezydent Jeleniej Góry Marcin Zawiła tłumaczyli, że uchwalanie bonifikaty bezterminowo nie przyniesie żadnego efektu.
- Zniesienie terminu spowoduje powrót do poprzedniej uchwały dotyczącej bonifikaty – mówił Jerzy Lenard. – Mieszkańcy nie będą mieli żadnej motywacji by uregulować tę kwestię. Poza tym ZKGiM przez cały czas ponosi koszty utrzymania tych lokali, często wykonuje w nich remonty i powiększa swoje zadłużenie – dodał.
Mimo tych argumentów stanowiska klubu bronił Józef Sarzyński: - Nie sądzę, żeby ograniczony czas był podstawą do zmniejszania zadłużenia Zakładu Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej – mówił. - Powinniśmy iść w kierunku budowy mieszkań socjalnych i komunalnych, a nie ograniczeń sprzedaży starych – dodał.
Przewodniczący Klubu Radnych Prawa i Sprawiedliwości Krzysztof Mróz apelował, by dać ludziom czas do namysłu i zdobycie potrzebnych pieniędzy. - Dlaczego dyrektor wymyślił sobie 1,5 roku, a nie dłużej? Jeśli nie przejdzie wniosek SLD zniesienia terminu, to my zawnioskujemy o przesunięcie tego terminu do końca 2016 roku. Ludzie będą mieli czas na zdobycie pieniędzy i uregulowanie spraw formalnych, a nowa rada po wyborach w 2014 roku będzie miała chwilę by zastanowić się co dalej z tą materią robić – dodał.
Miłosz Sajnog przekonywał, że bonifikata powinna obowiązywać tak długo, aż Miasto przygotuje spójną politykę mieszkaniową.
- Najpierw musimy wiedzieć, co chcemy sprzedawać, a dopóki nie stworzymy takiej polityki, sprzedawajmy to, co mamy do sprzedaży, bo utrzymanie tego zasobu obciąża budżet Miasta – dodał.
Radny Wiesław Tomera (PO) podkreślał, że bezterminowa sprzedaż powoduje bezsens paragrafu czwartego uchwały, który mówi o tym, że po ustalonym terminie mieszkańcy będą mogli kupić lokale za 70 procent ich wartości.
- Wiara w moc bonifikaty legła u podstaw – mówił Józef Sarzyński – bo ci, którzy mieli wykupić mieszkania, już to zrobili. Dzisiaj mówimy o tych, którzy zdobyli lub zdobywają zdolność do wykupienia lokali. Ten proces będzie trwał i nic nie pomoże tu sztuczne utrzymywanie terminów – dodał.
W tym samym tonie wypowiadał się radny PiS Ireneusz Łojek. - Dlaczego nie możemy dać mieszkańcom możliwości wyboru, cały czas działamy na zasadzie kija, a gdzie jest marchewka? – pytał.
Rafał Szymański (PiS) odnosząc się do pomysłu określania funkcji pod jaką będą sprzedawane lokale użytkowe przypomniał, że uchwała dotyczy najgorszych lokali w mieście, które zostały do sprzedaży. – Teraz sztuczne organizowanie przestrzeni miejskiej jest błędem, bo najlepsze lokale już zostały sprzedane – mówił radny PiS. - To jest idiotyzmem. Trzeba na jasnych zasadach sprzedać resztę lokali, a przedsiębiorcy niech robią w nich co chcą – dodał.
Podobny głos pojawił się ze strony radnej klubu Razem dla Jeleniej Góry Bożeny Wachowicz – Makieły, która również apelowała by nie ograniczać funkcji lokali użytkowych i przygotować kampanię informacyjną sprzedaży tych nieruchomości. – My nie mamy żadnych wizji funkcjonowania lokali użytkowych w centrum miasta, więc nie powinno być tu żadnych ograniczeń – mówiła.
O podniesienie bonifikaty przy sprzedaży mieszkań, dla których umowa najmu została na lokal zamienny w wyniku zamiany z urzędu wnioskował radny PiS Oliwer Kubicki. Janusz Grodziński natomiast odniósł się do punktu „wyłączenia ze sprzedaży lokali wyznaczonych przez prezydenta ze względu na ważny interes miasta”.
- Wnioskuję o wykreślenie tego punktu z uchwały, bo ten zapis przypomina sformułowania z minionej epoki – mówił. - Trzymajmy się nowoczesnych standardów – dodał.
W głosie klubu radny Krzysztof Mróz podsumował, że radni mają dwa główne cele w temacie mieszkań:
- Obniżenie czynszu mieszkań komunalnych oraz jak najszybsze uchwalenie tych bonifikat, by ludzie mogli jak najszybciej z tego skorzystać – mówił.
Miłosz Sajnog w głosie klubu apelował o jak najszybszą realizację uchwały i pomoc ludziom w wypełnianiu wniosków oraz natychmiastowe stworzenie jasnej polityki mieszkaniowej miasta.
- Z tej dyskusji widać, w jak skomplikowanej materii się obracamy, ale proszę o podjęcie uchwały dla dobra mieszkańców, bo czynsze w tych nieruchomościach rosną i będą rosły – dodał. - Jeszcze?! – krzyknął radny Krzysztof Mróz.
- Panie radny proszę powściągnąć swoje emocje – strofował prezydent Marcin Zawiła. – Trzymajmy się jakiegoś poziomu dyskusji. Mamy dwa wyjścia: albo damy wszystkim wszystko za darmo aż do ostatniego dnia funkcjonowania Jeleniej Góry, albo damy realną szansę wykupu tych mieszkań i powstrzymamy zadłużenie ZGKiM i popadanie tych lokali w ruinę. Apeluję by nie wylać dziecka z kąpielą. Znosząc terminy bonifikaty, w trosce o mieszkańców, zrobimy im krzywdę. Takie manipulowanie jest zagrożeniem, że cała uchwała nie zafunkcjonuje – dodał.
Uchwałę przyjęto 22 głosami za.
Osoby w artykule
Profile osób publicznych powiązanych z tym tekstem.
Używamy niezbędnych cookies do działania serwisu oraz opcjonalnych cookies preferencji, analityki, treści zewnętrznych i pomiaru reklam. Można zaakceptować wszystko, odrzucić opcjonalne albo dostosować ustawienia.
Polityka prywatności i cookies
Ustawienia cookies
Zarządzaj zgodami
Niezbędne cookies są wymagane do działania serwisu. Opcjonalnie można włączyć preferencje, analitykę Google, osadzone treści zewnętrzne oraz pomiar reklam.
Niezbędne
Logowanie, bezpieczeństwo, sesja oraz zapis decyzji o cookies.
Zawsze aktywne
Preferencje
Zapamiętanie ustawień interfejsu itp.
Analityka
Pomiar ruchu w Google Analytics po uzyskaniu zgody.
Treści zewnętrzne
Osadzone mapy Google, filmy YouTube i materiały Facebook.
Reklamy i pomiar
Google AdSense, ograniczanie ponownego wyświetlenia oraz pomiar skuteczności reklam.
Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.