Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Niedziela, 5 kwietnia
Imieniny: Ireny, Julianny
Czytających: 9805
Zalogowanych: 40
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Polska: Miliardy dla Polski z SAFE

Czwartek, 19 lutego 2026, 13:08
Aktualizacja: 13:16
Autor: red
Polska: Miliardy dla Polski z SAFE
Zapytaliśmy jeleniogórskiego senatora Marcina Zawiłę, aby wyjaśnił pokrótce Czytelnikom o co chodzi w programie SAFE i dlaczego jest on tak ważny dla Polski.

- Panie Senatorze, w parlamencie trwają właśnie prace nad unijnym programem SAFE. Dla wielu Czytelników to hasło brzmi dość enigmatycznie. Czym właściwie jest ten program i dlaczego budzi takie emocje?

- Rzeczywiście, wokół SAFE narosło wiele emocji, ale w gruncie rzeczy jest to bardzo prosty i – pozwolę sobie powiedzieć – genialny w swej konstrukcji mechanizm. SAFE, czyli Security Action for Europe, to fundusz pożyczkowy Unii Europejskiej, z którego Polska może pozyskać ogromne pieniądze na wzmocnienie swojej obronności. Mówimy o kwocie około 44 miliardów euro, czyli blisko 200 miliardów złotych!

- Co ważne, to będą pożyczki na preferencyjnych warunkach, z bardzo niskim oprocentowaniem, ponieważ Unia Europejska ma najwyższy rating kredytowy. Co więcej, mamy 10 lat karencji, a okres spłaty rozłożony jest nawet do 2080 roku. To oznacza, że dzisiaj nie obciążamy budżetu państwa, a inwestujemy w bezpieczeństwo na pokolenia.

- To duży zastrzyk finansowy, ale słyszy się też głosy krytyki, że to kolejne zadłużanie się. Na co konkretnie te pieniądze zostaną przeznaczone? Czy one trafią do naszego regionu, do lokalnych firm?

- To jest kluczowa kwestia, którą warto mocno podkreślić. Około 80% tych środków, czyli zdecydowana większość, ma trafić nie za granicę, ale bezpośrednio do polskiego przemysłu obronnego. To są konkretne zamówienia dla polskich fabryk, takich jak chociażby Huta Stalowa Wola, Mesko w Skarżysku-Kamiennej, zakłady w Tarnowie, Radomiu, czy na Podkarpaciu.

- Dzięki tym pieniądzom nie tylko kupujemy sprzęt, ale przede wszystkim rozwijamy moce produkcyjne w Polsce. Będziemy mogli produkować więcej rakiet, więcej armatohaubic, więcej nowoczesnego sprzętu. To jest koło zamachowe dla całej gospodarki.

- To nowe miejsca pracy w przemyśle i w całym łańcuchu dostaw, to wpływy do lokalnych budżetów i transfer nowoczesnych technologii. To inwestycja, która do nas wraca.

- Mamy jednak za wschodnią granicą wojnę. Czy program SAFE to odpowiedź na to konkretne zagrożenie?

- Niestety tak. Żyjemy w kraju przyfrontowym i zagrożenie jest realne. Czasu na dozbrojenie się i zbudowanie skutecznej tarczy mamy niewiele – często mówi się o horyzoncie roku 2030. Środki z SAFE pozwolą nam ten wyścig z czasem wygrać.

- Pieniądze te posłużą m.in. do sfinansowania kluczowych projektów, takich jak program Tarcza Wschód, czyli wzmocnienie wschodniej granicy, czy budowa największego w Europie systemu antydronowego o nazwie SAN. Bez tych funduszy realizacja tych wszystkich celów z budżetu państwa byłaby po prostu niemożliwa lub trwałaby zbyt długo.

- Niektórzy krytykują ten program, wskazując na tzw. „mechanizm warunkowości” i obawiając się, że Bruksela może w przyszłości zablokować wypłatę środków. Czy te obawy są uzasadnione?

- To argument, który pada dość często, ale trzeba go prostować. W programie SAFE nie ma mechanizmu warunkowości politycznej, który częściowo blokował KPO. To są środki zatwierdzone przez wszystkie kraje członkowskie, a Komisja Europejska zaakceptowała już nasz konkretny plan wydatków.

- Oczywiście, jako rząd jesteśmy otwarci na dialog i wprowadziliśmy w Senacie poprawki, które precyzyjnie zabezpieczają budżet MON, aby spłata pożyczki nie uszczuplała środków na bieżące funkcjonowanie wojska. To program, który łączy, a nie dzieli, bo bezpieczeństwo Polek i Polaków jest wartością nadrzędną.

Twoja reakcja na artykuł?

10
13%
Cieszy
6
8%
Hahaha
0
0%
Nudzi
1
1%
Smuci
15
19%
Złości
46
59%
Przeraża

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Co jest największą zmorą jeśli chodzi o śmiertelne wypadki na drogach?

Oddanych
głosów
283
Brawura kierowców
63%
Pijaństwo i jazda pod wpływem
31%
Kiepski stan naszych dróg
6%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Mózg nie psuje się sam. My go codziennie zużywamy
 
Rozmowy Jelonki
Harcerstwo bez telefonów. „Pokazujemy dzieciom, że prawdziwe życie jest poza ekranem”
 
Aktualności
Życzenia od posła Roberta Kropiwnickiego
 
112
Zderzenie koło sądu
 
Aktualności
Miejska Droga Krzyżowa w sercu Jeleniej Góry
 
Aktualności
Autyzm to nie choroba
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group