Jak informuje oficer, poszkodowany mężczyzna pchał auto i poślizgnął się na mokrej trawie, wpadając pod samochód. W tym samym czasie kierowca najechał na jego nogę. Zatrzymał samochód, bo zorientował się, że coś jest nie tak.
- Nogę mężczyzny udało się wydostać strażakom z wykorzystaniem „metody dźwigni”, która pozwoliła podnieść samochód. Udzielono mu również pierwszej pomocy. Następnie pogotowie ratunkowe zabrało go do szpitala – informuje oficer.
W akcji brało udział dziesięciu strażaków i trzy pojazdy pożarnicze. Na miejscu zdarzenia obecna była również policja i straż miejska.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.