Sum miał długość 181,6 cm i ważył 35,13 kg. – Płynąłem łodzią wędkarską typu Malibu z pełnym wyposażeniem po Zalewie Pilchowickim, w jego części, którą wędkarze nazywają „patelnią”. Ryba zaatakowała przynętę ok. 17.30. Temperatura powietrza wtedy wynosiła ok. 32 stopni C. Było bardzo parno, przez co szybę motorówki miałem cały czas wilgotną. Łowiłem na głębokości od 4,5 m do 6,40 m – relacjonuje pan Daniel.
- Gdy ryba chwyciła przynętę rozpoczęła się ciężka walka. Podczas szamotania się suma ucierpiała kotwica na przynęcie (złamały się jej dwa ramiona) i część sprzętu wędkarskiego, ale było warto - mówi pan Daniel. - rn- Z pomocą kolegi Wojciecha udało mi się wyciągnąć wielkiego suma – dodaje.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.