Czwartek, 3 kwietnia
Imieniny: Ingi, Ryszarda
Czytających: 10810
Zalogowanych: 105
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Czar byłych dębów

Środa, 21 grudnia 2005, 0:00
Aktualizacja: Środa, 4 stycznia 2006, 0:09
Autor: TEJO
Jelenia Góra: Czar byłych dębów
Fot. archiwum
Przestronne wnętrza i ustronna lokalizacja. "Pod Trzema Dębami" - tak nazywała się lokal, który cieszył się zarówno wielkim powodzeniem, jak i nieciekawą renomą. Nie wiadomo, czy to przez przypadek, czy celowo, w jego miejscu powstała izba wytrzeźwień, którą i tak zlikwidowano.

Na hasło "Gasthof Drei Eichen" reagowali zapewne wszyscy jeleniogórzanie, którym czas spędzony na rozrywce nie wydawał się czasem zmarnowanym. Tak właśnie zwała się gospoda, położona w Cunnersdorf (Kunicach), osiedlu znajdujacym się przy dzisiejszej ulicy Wolności (wówczas Warmbrunnerstrasse), mniej więcej od małej poczty do obecnej zajezdni autobusowej.

Do gospody wygodnie dojeżdżało się tramwajem lub taksówką. O powrót nie trzeba było się martwić. Po posiłku i zabawie w dużej sali restauracyjnej, przyozdobionej nie tylko karkonoskimi krajobrazami, gość mógł się przespać w pokojach usytuowanych na piętrze. I rano spokojnie wrócić do miasta.
Gospoda położona była urokliwie, bo w cieniu wielu dębów (nie tylko trzech, jak może sugerować nazwa przybytku). A i sam budynek był ładny. W tle rozciągała się panorama Karkonoszy.

Lokal przetrwał nazistowskie czasy i wojnę. Dotrwał do lat 50. ubiegłego wieku. Podobno u schyłku swojej działalności nie miał najlepszych opinii. Co o nim sądziły ówczesne władze, można się tylko domyślać. Faktem jest, że został zlikwidowany. Zaniedbaną gospodę wyburzono zapewne przed poszerzeniem ulicy Wolności. Była to jedna ze sztandarowych inwestycji jeleniogórskich w latach Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej. Ale po ukończeniu zadania w miejscu, gdzie wznosił się dawny zajazd - po roku 1975 zbudowano izbę wytrzeźwień.

Ten zamiar wynikał z ówczesnych założeń, że nietrzeźwych obywateli trzeba było doprowadzać do stanu używalności instytucjonalnie i odpłatnie. Izba uchodziła za najdroższy "hotel" w Jeleniej Górze. Za nocleg, zimny prysznic i gorzką kawę na kaca trzeba było zapłacić tyle, ile za dobę w jednoosobowym pokoju w czterogwiazdkowym hotelu. Kto wpadł na pomysł, aby ten przybytek zbudować tam, gdzie niegdyś jeleniogórzanie bawili się przy trunkach? Trudno dociec.

Ale i tak izba wytrzeźwień i utworzona tam noclegownia utrzymała się tylko do roku 2003. Miasto zrezygnowało z jej utrzymania. Dziś klockowaty budynek wraz z działką, gdzie kiedyś wznosiła się gospoda "Pod Trzema Dębami", popada w ruinę i czeka na kupca. Najpewniej zostanie zburzony. Nie wiadomo, co powstanie w tym miejscu.

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Jakie filmy najbardziej lubisz oglądać?

Oddanych
głosów
228
Filmy akcji
17%
Obyczajowe
8%
Komedie
19%
Horrory
4%
Dokumentalne
8%
Opery mydlane
1%
Hity kinowe sprzed lat
9%
Wojenne
6%
Westerny
4%
Znane polskie
4%
Inne
8%
Nie oglądam wcale filmów
11%
 
Głos ulicy
Do Jeleniej Góry przyjechaliśmy znad morza
 
Warto wiedzieć
Czy Trump przehandluje Ukrainę?
 
Rozmowy Jelonki
Leniwiec – już 100 koncertów w Czechach
 
Aktualności
Z Warszawy w Karkonosze
 
Jelenia Góra - KARR
III Dolnośląskie Forum Gospodarcze
 
Kilometry
Czy w lipcu wrócą pociągi na tory do Karpacza? – wideo z placu budowy
 
Kultura
Film "Siedem" w kinie LOT
Copyright © 2002-2025 Highlander's Group